|
|
KRAJANÓW
%20kopia.jpg)
Wieś Krajanów - widok od strony Dworek
Stara
wieś, wzmiankowana już w 1353 r., położona w masywie Gór
Suchych i Wzgórz Włodzickich w górnym biegu Marcowskiego
Potoku.Specyficzne położenie Krajanowa i odległość od
głównych szlaków komunikacyjnych, przez wieki uchroniły wieś od
klęsk i częstych w tym czasie wojen. Wraz z rozwojem przemysłu
mieszkańcy dawnego Krajanowa migrowali za pracą, do większych
miejscowości.
.jpg)
Po 1945 r. Krajanów został zasiedlony przez
zwartą grupę górali podhalańskich. Osadnicy próbowali kultywować
na "nowej ziemi" swoje rdzenne tradycje, jednak z czasem
praktyki zanikły, a wieś ponownie się wyludniła. Mieszkańcy
Krajanowa albo trudnili się rolnictwem albo tak jak przed wojną, pracowali w
zlikwidowanych pod koniec XX wieku, noworudzkich kopalniach.
.jpg)
Dawnych
podhalańskich osadnikach z czasów powojennym mało kto pamięta ale
nie trzeba jechać na Podhale aby zobaczyć w Krajanowie,
prawdziwy kierdel i podhalańskiego górala.W Krajanowie a dokładnie
w Koloni Krajanów położonej w Wzgórzach Włodzickich,
mieszka góral z Podhala pan Władek Kęska.Tereny Wzgórz
Włodzickich, bezleśne i rozlegle łąki idealnie nadają się na
wypas owiec, swój kierdel pan Władysław wypasa na łąkach
w okolicy Krajanowa, Ludwikowic Kłodzkich i
Świerków.Pan Władysław, jak przystało na prawdziwego podhalańskiego
górala wyrabia
bryndze podhalańską, miękki ser z owczego mleka i tradycyjne wędzone
oscypki. Każdy turysta który sięgnął po ten legendarny i oryginalny
oscypek górala z Wzgórz Włodzickich, na zawsze zapamięta jego pikantny, słonawy, przesiąknięty dymem
smak.Od wielu lat kierdele pana Władysława i innych gospodarzy
z Wzgórz Wlodzickich, stanowią nieodłączny element
panoramy Krajanowa i Wzgórz Włodzickich.

Krajanów - owce na wypasie nad Sokolicą
Mimo
swojego położenia w ,,głębokiej prowincji'', wieś przetrwała
najtrudniejsze powojenne lata i obecnie przeżywa umiarkowany
rozwój. W Krajanowie na aktywny wypoczynek zaprasza
gospodarstwo agroturystyczne "Janowa Chata"-
z poligonem do paintballu.
%20kopia.jpg)
Zabytkiem
w Krajanowie jest Kościółek św. Jerzego powstał
w XVIw. na miejscu starszego. Skromna budowla, kryje w swoim wnętrzu
barokowe wyposażenie (ołtarze, chrzcielnica, ambona, udekorowana
postaciami ewangelistów). Z XV wieku pochodzi gotycka figura Madonny.
%20kopia.jpg)
W
przykościelnym murze, znajdziemy stare nagrobki, na uwagę zasługuje
nagrobek z nazwiskami górników, którzy zginęli w katastrofie górniczej
w kopalni Rubengrube w Nowej Rudzie - obecnie
Muzeum Górnictwa.
%20kopia.jpg)
W
Krajanowie jeszcze w drugiej połowie lat 70-tych istniał dworek
z pięknym murowanym ogrodzeniem z czerwonej cegły, na rogu
ogrodzenia istniała baszta ( jej ruina istnieje do dzisiaj ) a do pałacyku prowadziła ozdobiona detalami brama wjazdowa.Obecnie
z zespołu dworskiego ostał się budynek gospodarczy a jego właściciel
oferuje wysokiej jakości pstrągi z własnej hodowli w Krajanowie.Dworek
w Krajanowie po wojnie pełnił role szkoły, później
był obiektem kolonijnym jednego z zakładów, z Górnego Śląska.
Opuszczony obiekt w latach siedemdziesiątych popadał stopniowo w
ruinę i jego los wydawał się przesadzony.Dach pałacyku był
pokryty łupkiem dlatego łatwo pękał i topniał w oczach.Wydawało się że wybawieniem dla obiektu będzie nowy właściciel
- również był to jeden z dużych śląskich zakładów.
.jpg)
Pałacyk zaplanowano gruntownie przebudować........ i zburzono
go do parteru następnie wylano strop. Wokół miał powstać duży
kompleks domków campingowych, jak na owe czasy była to w planach
bardzo duża inwestycja. Na tereny wokół pałacyku do Krajanowa
przewieziono, około 60 domków campingowych.Okazało się że
inwestycja była grubym przekrętem, zbiegła się ona z czasem powstania Solidarności, bojąc się
odpowiedzialności, inwestor po cichu zwinął żagle. Na koniec działalności
w Krajanowie - pałacyk zrównał z ziemią a domki
ponownie zostały załadowane na ciężarówki.
.jpg)
W Krajanowie można podziwiać piękne i malownicze
widoki. Portal Sowirower proponuje dwie trasy, obydwie są wytyczone
po zielonych szlakach przebiegających przez Karajanów -
z lewej strony w Górach Suchych i z prawej w Wzgórzach Włodzickich.
%20kopia.jpg)
Krajanów - widok na Janową Chatę i Wzgórza Włodzickie..
Góry
Suche - Szlak Graniczny. Nad
Krajanowem w paśmie Gór Suchych, przebiega zielony Szlak Graniczny zwany Żelaznym.Szlak na całej długości nie należy
do łatwych i stąd ta nazwa -Żelazny. Został
on wytyczony w 1991 roku wzdłuż granicy polsko -czeskiej. Prowadzi on
od Tłumaczowa, przez Mieroszów, do Przełęczy
Okraj. Na jego odcinku nad Krajanowem, idąc wzdłuż granicy,
szlak nas prowadzi kulminacyjnymi partiami Włodarza, Wysokiej,
Głowy( tutaj na wschodnim stoku góry, swój początek bierze Marcowy
Potok), Czarnej i dalej na szczyt Leszczyńca.
 |
Jest
to historyczne miejsce, na którym znajduje się Trójpański Kamień
graniczny w kształcie trójbocznego ostrosłupa na granicy polsko-czeskiej, który w 1732 roku postawiono na styku dawnych granic:
Czech, Śląska i Hrabstwa Kłodzkiego. Granica między Śląskiem a
Czechami zaliczana jest do jednej z najstarszych granic w Europie. W tym też miejscu wzniesiono z piaskowca pomnik o wysokości 1,65m,
na jego trzech stronach widoczne są herby trzech władców, ich inicjały oraz rok 1732. Herb z koroną skierowany w kierunku Głuszycy
należał do hrabiego von Hochberg von Fürstenstein; inicjały
C.E. Oznaczają, że był on hrabią bezpośrednio podległym cesarzowi,
M.G.V.H. oznaczają Max Graf (hrabia) von Hochberg. Na herbie skierowanym w stronę
Nowej Rudy widoczne są trzy hełmy rycerskie, a ze środkowego wychodzi pięć włóczni z chorągiewkami. inicjały
i.B.V.S. oznaczają Joseph Baron von Stiellfried. Trzeci herb jest skierowany w stronę
Ziemi Broumovskiej. Widoczne są na niej: laska opacka i mitra oraz inicjały
O.A.B. – Otmar (Zinke), Abt (opat) von Braunau. Na tej stronie widoczne są też lata, w których ponownie wymierzano granicę: 1770, 1850, 1922. |
Idąc dalej zielonym szlakie dojdziemy do Przełęczy pod
Czarnochem, w tym miejscu znajduje się turystyczne przejście
graniczne Głuszyca Górna - Janovicki, zbaczając z szlaku w
lewo po około 10 minutach będziemy w czeskiej miejscowości
turystycznej Janovicki.

W
Janowiczkach możemy spróbować kuchni czeskiej a w zimie pojeździć
na nartach zjazdowych (wyciąg orczykowy) i śladowych( trasy dla
narciarzy biegowych).

Narciarski
węzeł Janovičky oferuje także wieczorną nocną jazdę na
nartach po dobrze oświetlonych trasach. Amatorzy biegówek znajdą tu
lżejsze i trudniejsze trasy, z turystycznymi trasami do biegania
„po śladach" włącznie. Z Janowiczek powracamy do Krajanowa
tą sama trasą.
.jpg)
Widok na Góry Sowie z
zielonego szlaku w okolicach Ludwikowic
Wycieczka
z Krajanowa na Wzgórza
Włodzickie - zielony szlak z Krajanowa na Góre Włodzicką.
Górna część Krajanowa - Kolonia Krajanów położona jest
powyżej Doliny Marcowego Potoku w paśmie Wzgórz
Wlodzickich. Nad kolonią przebiega zielony szlak z Kościelca,
przez Górę Włodzicką, na Wielką Sowę w Górach
Sowich.
.jpg)
Wzgórza Włodzickie:
samotny domek nad Ludwikowicami.
Wzgórza Włodzickie od lat przyciągają
turystów, gdyż są rejonem doskonale nadającym się do uprawiania
turystyki pieszej. Wycieczka po
Wzgórzach Włodzickich zielonym szlakiem z Krajanowa na
szczyt Gory Włodzickiej, przekona do gór każdego piechura.
.jpg)
Widok na Góre
Włodzicką z zielonego szlaku
Maszerując wspomnianą trasą odczuwa
się szczególną
atmosferę, niemal z każdym postawionym krokiem na bezleśnych
szczytach i stokach, możemy podziwiać wspaniałe i rozległe
panoramy Gór Sowich, Gór Suchych, Kotliny Kłodzkiej, a także
Kotliny Broumovskiej i dalej położonych pasm górskich.
.jpg)
Na zielonym szlaku w upalny dzień, możemy się
zatrzymać i odpocząć w cieniu drzewa czerwonej jarzębiny, których
nie brakuje w pejzażu Włodzickich Wzgórz. Z zielonego szlaku, z
Krajanowa do Świerk, od prawej strony rozpościera się widok na Góry
Sowie, widać stąd Kalenicę (964 m.) i Wielką Sowę
(1015m.), natomiast z
lewej strony możemy podziwiać panoramę Gór Suchych i Kamiennych.
.jpg)
Przez wieki Niemcy cenili sobie walory widokowe
tej części Sudetów, nie przypadkowo właśnie na Wzgórzach
Włodzickich, zbudowali
cztery okazałe wieże widokowe - pozostałe trzy znajdowały się na Górze Świętej Anny
w Nowej Rudzie, Górze Wszystkich Świętych w Słupcu
oraz na Grodziszczu w Bożkowie.
%20kopia.jpg)
Walory krajobrazowe Wzgórz Włodzickich, nie
da się przecenić, są jedyne w swoim rodzaju. Kiedy je zobaczysz, możesz
się w nich zakochać na
zawsze, tu pozostać i podziwiać je codziennie, tak jak znana pisarka Olga Tokarczuk, laureatka wielu prestiżowych nagród polskich i zagranicznych. Jak
wielu wybitnych pisarzy, lubi podróże po świecie, ale za swoje
pisarskie gniazdo uznała malowniczy Krajanów, koło Nowej
Rudy, gdzie na stałe przeniosła się wraz z rodzina w 1986 roku.
Przeprowadzka okazała się inspirująca dla jej twórczości.

Wzgórza Włodzickie- widok w kier. Gór Sowich
Urodziła się w 1962 roku w Sulechowie. Absolwentka psychologii na Uniwersytecie Warszawskim.
Pisarka, eseistka, autorka scenariuszy. Debiutowała w 1979 r. na łamach pisma „Na przełaj”, gdzie publikowała swoje pierwsze opowiadania. Jej pierwsza powieść
„Podróż ludzi księgi” ukazała się w 1993 r. Kolejne, nominowane do wielu prestiżowych nagród, książki to:
„E.E.”, „Prawiek i inne czasy”, „Dom dzienny, dom nocny”, „Gra na wielu bębenkach”, „Ostatnie historie” i wydana w 2007 r. powieść
„Bieguni”.Laureatka nagrody Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, nagrody
Fundacji im. Kościelskich, Paszportu „Polityki”, nagrody
miesięcznika „Odra”, kilkakrotnie nominowana do Nagrody Literackiej
Nike, trzykrotnie otrzymała Nike Czytelników. Od
roku 2004 organizuje we Wrocławiu i Jeleniej Górze
Festiwal Opowiadań, na którym autorzy krótkich form literackich z różnych
krajów świata prezentują swoje dokonania, a wspólnie z mężem
prowadzi również wydawnictwo „Ruta”.

Olga Tokarczuk o
Krajanowie:
„Ja sobie nie wyobrażam jak można mieszkać w dużym mieście i jakoś się skupić. Nie umiałabym tego
zrobić. Nie mam więc poczucia, że dokonałam jakiegoś wyboru, że to jest jakaś manifestacja. Tak zostałam zbudowana psychicznie. Jestem z natury delikatna, gdy np. czytam codziennie gazety, to wpadam w rozedrganie. Chwała Bogu, że znalazłam takie miejsce, które nie jest w żadnym wypadku odcięte od świata. Bo takich miejsc odciętych nie ma, no może pustynia w Australii, Afryce. Poza tym zawsze dobrze postrzegane było mieszkanie na prowincji. Dopiero w komunie nobilitujące stało się miasto i ludzie przedkładali bloki nad świeże powietrze na wsi. Ja tego nie rozumiem, to wszystko było postawione na głowie. Mam wrażenie, że jestem uprzywilejowana mieszkając w
Krajanowie”.
.jpg)
W
Krajanowie, Sokolicy można spotkać bardzo wiele krzyży
kamiennych, które znajdują się najczęściej przy drogach, skrzyżowaniach
i domach. Niemi świadkowie
historii
stoją w wielu miejscach, upamiętniając wydarzenia lub intencje o
których dzisiaj prawie nikt już nie pamięta.
W Górach Sowich i
Wzgórzach Włodzickich często można natrafić na ruiny
dawnych poniemieckich gospodarstw.
%20kopia.jpg)
Krajanów na starej pocztówce.
.jpg)

Sokolica
Sokolica mała
rozproszona wieś na Ziemi Kłodzkiej, położona bardzo
malowniczo w północnej części Wzgórz Włodzickich w gminie
Nowa Ruda.Zabudowania wsi ciągną się na długości około
1,4 km, na wysokości około 450-560 m. Już w XIX w., zaczęto
wykorzystywać piękno okolicznej przyrody i wieś zmieniła się w małe
letnisko.. Po 1945 r. wieś nie została w pełni zaludniona.
Rozebrano opustoszałe domy, oddalone od skupisk ludzkich.
Istnieje tu wiejska świetlica, wyremontowana i w pełni wyposażona,
obiekt jest udostępniany wszystkim zainteresowanym, bez względu
na to, czy są mieszkańcami wsi. Odśnieżone drogi, odnowione
przystanki itp. wskazują na zainteresowanie władz gminy. Przez
wieś przebiega Sudecki Szlak Konny, liczy sobie około 360 km,
biegnie na trasie od Lądka Zdrój do Karpacza i zielony
szlak turystyczny z Kościelca na Wielką Sowę, przebiega on
przez najwyższy szczyt Wzgórz Wlodzickich, Góre Włodzicką
(757 m n.p.m.), gdzie znajduje się , ruina kamiennej wieży
widokowej z 1927 r.

Widok na Góry Sowie, z ruin starej wieży widokowej.
Wzgórza Włodzickie
to pasmo złożone
z kilkunastu niezwykle widokowych wzniesień położonych w płn.-zach.
części Ziemi Kłodzkiej. Z ich, w większości bezleśnych,
szczytów i stoków, rozciąga się malownicza panorama Gór
Sowich, Gór Suchych, Kotliny Kłodzkiej, a także Kotliny
Broumovskiej i dalej położonych pasm górskich.
.jpg)
Wzgórza Włodzickie
- zielony szlak turystyczny ( Kościelec - Wielka Sowa) - gwarantuje
piękne widoki i niezapomniane wrażenia szczególnie na
odcinku Nowa Ruda - Świerki.
Walory widokowe
tych wzgórz doceniono już w ubiegłym stuleciu. Zainteresowanie
krajoznawców mogą przyciągną kaplice odpustowe, szereg krzyży
i kapliczek przydrożnych .
.jpg)
Trasa zielonego szlaku, z Kościelca na Wielką Sowę,
w większości prowadzi polnymi i leśnymi drogami, przez
szczyty Wzgórz Włodzickich i jest adresowana do
wytrawnego turysty-krajoznawcy, zaopatrzonego w szczegółową mapę
topograficzną, niestety oznakowanie na trasie jest słabo
widoczne (dodatkowo jest biały znak z pomarańczowym kółeczkiem
w środku).Z pewnością trud i czas włożony, w
pokonanie tej trasy nie będzie nadaremny, a wrażenia pozostaną
na długo w pamięci każdego turysty.
Gospodarstwo
agroturystyczne Sokolica3 www.sokolica3.republika.pl/ |
W
Sokolicy możemy zatrzymać sie na nocleg w gospodarstwo
agroturystycznym www.sokolica3.republika.pl/
Gospodarstwo
agroturystyczne Sokolica3 zaprasza na wypoczynek w miłej, domowej atmosferze
.W Sokolicy wypocznie każdy, szukający ciszy i spokoju, amator zimowych sportów, wytrwały grzybiarz czy myśliwy. Cisza, dużo zieleni, pluskające pstrągi w stawie i piękne panoramiczne widoki, wprost z domu, to główne
atuty, obiektu i okolicy.
Nasza oferta aktywnego wypoczynku, skierowana jest również do amatorów off roadu z kraju i zagranicy dla których znajdują się tutaj wymarzone tereny, zapraszamy wszystkich tych, którzy ponad wszystko cenią sobie niebanalny sposób spędzania wolnego czasu. Proponujemy wspólne wypady po włodzickich i sowiogórskich, bezdrożach autem stricte terenowym. |

Gospodarstwo
agroturystyczne Sokolica3 www.sokolica3.republika.pl/
U nas każdy znajdzie dla siebie coś interesującego: pokonywanie stromych zjazdów i trawersów, przejazdy bajecznymi wąwozami, zmaganie się ze sprzętem "zatopionym" w bagnistych kałużach lub wspólną zabawę przy udrażnianiu trasy pokrytej 2 metrowymi śnieżnymi zaspami. Na zwolenników jazdy lajtowej, czekają niepowtarzalne sobotnio-niedzielne wyprawy turystyczne, polegające na zwiedzaniu perełek architektury oraz przyrody
Wzgórz Włodzickich i Gór Sowich połączone z nauką jazdy w terenie, lub jazdą konną.

Gospodarstwo
agroturystyczne Sokolica3 www.sokolica3.republika.pl/
Dla Amatorów rowerowych wycieczek, Wzgórza Włodzickie i Góry
Sowie to wymarzone tereny, obfitujące w piękne leśne drogi i oznakowane szlaki rowerowe.Sokolica jest
doskonałą bazą wypadową do zwiedzania Kotliny Kłodzkiej
regionu, który obfituje w taką ilość atrakcji, że trudno je
zliczyć. Na początek proponujemy odwiedzić miasta Nową Ruda z ciekawym Muzeum Górnictwa i Kłodzko
ze słynną średniowieczną twierdzą obronną. Podczas dłuższego
pobytu w Sokolicy czy Krajanowie możemy zwiedzić najstarsze góry w Polsce - Góry
Sowie z piękną wieżą widokową na szczycie Wielkiej Sowy
i tajemnicze podziemia w Walimiu, Osówce i Jugowicach),
dalej w Kotlinie Kłodzkiej - uzdrowiska, Polanicę Zdrój,
Duszniki Zdrój i Kudowę Zdrój ze wszelkimi ich atrakcjami i Park Narodowy Gór Stołowych ze słynnym Szczelincem
Wielkim a po czeskiej stronie wyjątkowe na skale światową Skalne
Miasto. Jest to niezwykłe skupisko formacji skalnych, tajemniczych uliczek z wodospadami, w jaskiniach i malowniczymi jeziorkami.
.jpg)
Serdecznie zapraszamy
do odwiedzenia Krajanowa i Sokolicy w Wzgórzach Włodzickich
i Górach Suchych - Sudety Środkowe.

Wzgórza
Włodzickie nad Sokolicą - widok na Góry Sowie.
|